Bank odmówił zwrotu pieniędzy po oszustwie? Odmowa nie kończy sprawy.
7 września 2026 r. Prezes UOKiK zobowiązał cztery banki do zmiany sposobu rozpatrywania zgłoszeń nieautoryzowanych transakcji i do ponownej analizy reklamacji, które wcześniej odrzuciły. Sprawdź, na jakim etapie jest Twoja sprawa i jakie pismo ma teraz sens.
Masz zasadniczo 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku na zgłoszenie transakcji bankowi. Po tym terminie roszczenia wygasają, niezależnie od tego, jak mocna jest sprawa.
Dane o skali strat pochodzą z komunikatów UOKiK i doniesień prasowych. Postępowania dotyczące nieautoryzowanych transakcji objęły dotąd 15 banków.
Sprawdź swoją sprawę
Kilka pytań o to, co się stało i co odpowiedział bank. Na końcu zobaczysz, na jakiej podstawie prawnej stoi Twoja sprawa i jaki krok jest teraz najsensowniejszy. Nie zbieramy tu żadnych danych osobowych.
Co się stało?
Co zmieniły decyzje UOKiK z 7 września 2026 r.
Cztery decyzje zobowiązujące zamknęły postępowania trwające blisko cztery lata. Zamiast kar finansowych banki przyjęły zobowiązania, które zmieniają sposób rozpatrywania zgłoszeń.
Zwrot do końca następnego dnia roboczego
Bez czekania na zakończenie postępowania reklamacyjnego. Wyjątek to udokumentowane podejrzenie oszustwa zgłoszone organom ścigania na piśmie.
Koniec zrównywania uwierzytelnienia z autoryzacją
Poprawne logowanie i kod z SMS-a dowodzą tylko tego, że ktoś przeszedł weryfikację. Nie dowodzą, że to Ty zgodziłeś się na tę transakcję.
Koniec zwrotów warunkowych
Banki oddawały pieniądze na czas reklamacji, a po jej odrzuceniu ponownie obciążały rachunek. Z tej praktyki mają zrezygnować.
Powrót do odrzuconych reklamacji
Cztery banki zobowiązały się ponownie przeanalizować sprawy, które wcześniej rozpatrzyły negatywnie.
Decyzja zobowiązująca z 7 września 2026 r.
- Alior BankRGD-7/2026
- mBankDOZiK-5/2026
- BNP Paribas Bank PolskaRWR-3/2026
- Bank MillenniumRKR-3/2026
Te banki zobowiązały się ponownie przeanalizować reklamacje rozpatrzone wcześniej negatywnie.
Postępowanie lub zarzuty UOKiK
- PKO Bank Polski
- Bank Pekao
- Santander Bank Polska
- Credit Agricole Bank Polska
- Bank Handlowy (Citi Handlowy)
- Bank Ochrony Środowiska
- Plus Bank
W toku jest 10 postępowań z analogicznymi zarzutami. UOKiK nie publikuje ich pełnej listy w jednym miejscu, więc powyżej są banki, wobec których urząd informował o wszczęciu lub zarzutach.
Źródło: komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zobacz komunikat UOKiK. Nie masz swojego banku na żadnej z list? Przepisy o zwrocie obowiązują wszystkie banki tak samo, decyzje UOKiK są tylko dodatkowym argumentem.
„Transakcja została poprawnie uwierzytelniona”
To zdanie z pisma odmownego brzmi jak koniec dyskusji, a jest jej początkiem. Uwierzytelnienie to techniczna weryfikacja tożsamości: poprawny login, hasło, kod z SMS-a, potwierdzenie w aplikacji. Autoryzacja to Twoja zgoda na konkretną transakcję: tę kwotę, do tego odbiorcy.
Jeśli oszust przejął Twoje dane albo wyłudził kod, uwierzytelnienie było poprawne, a zgody na transakcję nie było. Właśnie zrównywanie tych dwóch pojęć zakwestionował UOKiK i to ono było głównym argumentem przy odrzucaniu reklamacji.
To bank ma udowodnić autoryzację
Ciężar dowodu spoczywa na banku (art. 45 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych), co potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 18 stycznia 2018 r. (V CSK 141/17). Nie musisz udowadniać, że transakcji nie zleciłeś. To bank musi wykazać, że ją autoryzowałeś, a jeśli twierdzi, że dopuściłeś się rażącego niedbalstwa, również to musi udowodnić.
Zwrot najpierw, ocena potem
Rzecznik Generalny TSUE w opinii z 5 marca 2026 r. w sprawie C-70/25 (pytanie Sądu Rejonowego w Koszalinie) wskazał, że bank ma zwrócić środki do końca następnego dnia roboczego, a dopiero potem oceniać ewentualne rażące niedbalstwo klienta i dochodzić od niego zwrotu. Wyroku w tej sprawie jeszcze nie ma.
Trzy różne sprawy, trzy różne podstawy
„Oszust wyprowadził mi pieniądze” to potocznie jedna sytuacja, a prawnie trzy zupełnie różne. Od tego, w której jesteś, zależy, czy w ogóle jest o co walczyć z bankiem.
Transakcję wykonał ktoś inny
Przejęcie bankowości, wyłudzony kod BLIK, potwierdzenie w aplikacji wyłudzone przez oszusta, transakcje kartą, których nie robiłeś. Nie wyraziłeś zgody na konkretną transakcję, więc działa zasada zwrotu do końca następnego dnia roboczego, a to bank musi udowodnić, że transakcja była autoryzowana.
art. 45 i 46 ustawy o usługach płatniczychPrzelew zrobiłeś sam, pod wpływem oszusta
Klasyczny scenariusz „dzwoni pracownik banku, przelej środki na bezpieczne konto”. Formalnie transakcję autoryzowałeś, więc automatyczny zwrot nie działa. Roszczenie opiera się wtedy na nienależytym wykonaniu umowy przez bank, na przykład na braku reakcji systemów na nagły, nietypowy przelew.
art. 471 Kodeksu cywilnegoPieniądze poszły do oszusta z Twojej woli
Fałszywa platforma inwestycyjna, sklep widmo, podmieniony numer rachunku na fakturze kontrahenta. Bank wykonał Twoją dyspozycję prawidłowo. Roszczenie kierujesz wtedy przeciwko odbiorcy środków albo sprawcy, a nie przeciwko własnemu bankowi. Mówimy o tym wprost, zamiast sprzedawać pismo, które nie ma adresata.
zawiadomienie o przestępstwie, roszczenie wobec odbiorcyCzego można żądać
W przeciwieństwie do spraw o zadośćuczynienie kwota nie jest tu kwestią uznania sądu. Roszczenie liczy się co do złotówki.
Pełna suma, która zniknęła z rachunku. Odpowiedzialność klienta do równowartości 50 euro dotyczy wyłącznie transakcji wykonanych utraconym lub skradzionym instrumentem płatniczym.
Liczone od dnia, w którym bank miał zwrócić pieniądze, czyli od końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu. Policz odsetki ustawowe.
Przy wygranej zwraca je strona przegrywająca: opłatę od pozwu i koszty zastępstwa procesowego, jeśli korzystasz z pełnomocnika.
Co zrobić krok po kroku
Kolejność ma znaczenie: każdy krok zabezpiecza dowody potrzebne w następnym.
Zgłoś transakcję bankowi na piśmie
Telefon na infolinię to za mało jako dowód. Zgłoszenie w formie pisemnej (reklamacja przez bankowość elektroniczną, mail, list) uruchamia termin zwrotu i termin 30 dni na odpowiedź. Zachowaj potwierdzenie złożenia.
Zabezpiecz dowody, zanim znikną
Historia rachunku z zaksięgowaniem transakcji, potwierdzenie reklamacji, pismo odmowne banku, SMS-y, wykaz połączeń, zrzuty ekranu rozmów. Nie kasuj niczego, nawet jeśli wydaje się nieistotne.
Zastrzeż PESEL i zmień dane logowania
Zastrzeżenie PESEL-u jest bezpłatne w aplikacji mObywatel. Zmień hasła, sprawdź, czy w bankowości nie zostały zdefiniowane nowe urządzenia zaufane, odbiorcy albo limity.
Złóż zawiadomienie o przestępstwie
Nie jest warunkiem zwrotu, ale potwierdzenie przyjęcia zawiadomienia jest dowodem w sprawie cywilnej, a ustalenia postępowania karnego bywają nie do zdobycia na własną rękę.
Po odmowie wyślij przedsądowe wezwanie do zwrotu
Pismo, które powołuje konkretne przepisy i zapowiada pozew, czyta się w banku inaczej niż kolejną reklamację w formularzu. Część spraw kończy się na tym etapie.
Skieruj sprawę do sądu
Pozew o zapłatę obejmuje kwotę transakcji, odsetki ustawowe za opóźnienie i zwrot kosztów procesu. Jako konsument możesz pozwać bank przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania.
Reklamacja, Rzecznik Finansowy czy sąd
Te drogi się nie wykluczają. Mówimy też o tych bezpłatnych, bo czasem wystarczą i szkoda byłoby o nich nie wiedzieć.
Reklamacja w banku
Bezpłatnie, obowiązkowy pierwszy krok+Uruchamia termin zwrotu i 30-dniowy termin na odpowiedź banku.
-Rozpatruje ją ta sama instytucja, która ma oddać pieniądze.
Rzecznik Finansowy
Bezpłatnie+Wniosek o interwencję albo postępowanie polubowne, bez ryzyka kosztów.
-Nie wyda wyroku ani tytułu wykonawczego, nie zasądzi odsetek.
Sąd polubowny przy KNF
Nisko płatne, dla klientów indywidualnych zwykle symbolicznie+Szybsze i mniej formalne niż proces cywilny.
-Wymaga zgody banku na ten tryb.
Pozew o zapłatę
Opłata sądowa od pozwu, zwracana przez przegrywającego+Wyrok, odsetki za opóźnienie i zwrot kosztów procesu przy wygranej.
-Trwa najdłużej i wymaga zebrania dowodów.
Wniosek do Rzecznika Finansowego składa się po zakończeniu postępowania reklamacyjnego w banku. Skarga do UOKiK nie odzyska Twoich pieniędzy: urząd zajmuje się praktykami rynkowymi, a nie indywidualnymi roszczeniami. Za to jego decyzje są mocnym argumentem w Twojej sprawie.
Na czym opieramy pisma
Żadnych ogólników. To konkretne przepisy i rozstrzygnięcia, które wchodzą do treści pisma.
- art. 45 ust. 1 ustawy o usługach płatniczychCiężar udowodnienia, że transakcja była autoryzowana, spoczywa na banku. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 18 stycznia 2018 r. (V CSK 141/17).
- art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczychZwrot kwoty nieautoryzowanej transakcji do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu.
- art. 44 ust. 2 ustawy o usługach płatniczychZgłoszenie w ciągu 13 miesięcy od obciążenia rachunku, inaczej roszczenia wygasają.
- art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacjiBrak odpowiedzi banku w ustawowym terminie oznacza, że reklamację uważa się za rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta.
- opinia Rzecznika Generalnego TSUE z 5 marca 2026 r., C-70/25Zwrot najpierw, ocena rażącego niedbalstwa dopiero potem. Wyroku w tej sprawie jeszcze nie ma.
- decyzje Prezesa UOKiK z 7 września 2026 r.RGD-7/2026, DOZiK-5/2026, RWR-3/2026 i RKR-3/2026: zobowiązania czterech banków do zmiany praktyk i ponownej analizy odrzuconych reklamacji.
Co możemy dla Ciebie przygotować
Dostajesz gotowy dokument i wysyłasz go samodzielnie. Podpowiadamy, jak i gdzie, ale nie prowadzimy korespondencji za Ciebie.
Pismo do banku
99 zł
Zgłoszenie nieautoryzowanej transakcji, jeśli jeszcze go nie składałeś, albo przedsądowe wezwanie do zwrotu, jeśli bank już odmówił. Z podstawą prawną, wyliczeniem kwoty, terminem i zapowiedzią dalszych kroków.
Pozew o zapłatę
299 zł
Przygotowanie pozwu o zwrot kwoty transakcji wraz z odsetkami za opóźnienie i wnioskiem o zwrot kosztów procesu, z wnioskami dowodowymi opartymi na Twojej dokumentacji. Opłatę od pozwu wnosisz do sądu osobno.
Bezpłatna konsultacja
0 zł
Opowiesz, co się stało, a my powiemy, czy sprawa nadaje się do prowadzenia przeciwko bankowi i jaki krok ma teraz sens. Jeśli uznamy, że nie ma podstaw, powiemy to wprost.
Najczęstsze pytania
Nie. Odpowiedź na reklamację to stanowisko banku, a nie rozstrzygnięcie sprawy. Bank nie jest sądem i nie decyduje ostatecznie o tym, czy transakcja była autoryzowana. Po odmowie możesz wysłać przedsądowe wezwanie do zwrotu, zwrócić się do Rzecznika Finansowego albo skierować sprawę do sądu. Decyzjami z 7 września 2026 r. Prezes UOKiK zakwestionował właśnie sposób, w jaki banki rozpatrywały te reklamacje.
Autoryzacja to Twoja zgoda na konkretną transakcję: na tę kwotę, do tego odbiorcy. Uwierzytelnienie to techniczna weryfikacja tożsamości, czyli poprawny login, hasło, kod SMS albo potwierdzenie w aplikacji. To nie to samo. Jeśli oszust przejął Twoje dane i to on potwierdził transakcję, uwierzytelnienie było poprawne, a autoryzacji nie było. Odmowy banków opierały się często właśnie na zrównaniu tych dwóch pojęć i to zakwestionował UOKiK.
Prezes UOKiK wydał 7 września 2026 r. cztery decyzje zobowiązujące wobec Alior Banku (RGD-7/2026), mBanku (DOZiK-5/2026), BNP Paribas (RWR-3/2026) i Banku Millennium (RKR-3/2026). Banki zobowiązały się zwracać pieniądze w terminie do końca następnego dnia roboczego, odróżniać autoryzację od uwierzytelnienia, zrezygnować ze zwrotów warunkowych oraz ponownie przeanalizować reklamacje, które wcześniej rozpatrzyły negatywnie. Wobec kolejnych banków toczy się 10 postępowań.
Cztery banki objęte decyzjami zobowiązały się ponownie przeanalizować wcześniej odrzucone reklamacje. Nie oznacza to jednak, że możesz tylko czekać. Nie wiadomo, kiedy bank zajmie się akurat Twoją sprawą ani jaki będzie wynik tej analizy, a termin na dochodzenie roszczenia biegnie niezależnie od działań urzędu. Jeśli Twój bank nie jest objęty decyzją, nikt do Twojej sprawy z urzędu nie wróci.
Zasadniczo 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku. Wynika to z art. 44 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych: jeśli w tym czasie nie zgłosisz transakcji bankowi, roszczenia wygasają. To termin na zgłoszenie, nie na pozew, więc zgłoszenie warto zrobić od razu, nawet jeśli nie wiesz jeszcze, czy pójdziesz do sądu.
Do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu (zasada D+1, art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych). Wyjątkiem jest uzasadnione i udokumentowane podejrzenie oszustwa, o którym bank zawiadomił na piśmie organy ścigania. Zwrot ma być pierwszym krokiem, a ocena, czy klient zawinił, dopiero kolejnym. Tak samo odczytał przepisy dyrektywy PSD2 Rzecznik Generalny TSUE w opinii z 5 marca 2026 r. w sprawie C-70/25.
Zgodnie z ustawą o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego bank ma na odpowiedź 30 dni, a w szczególnie skomplikowanych przypadkach, po poinformowaniu klienta, do 60 dni. Brak odpowiedzi w terminie oznacza, że reklamację uważa się za rozpatrzoną zgodnie z Twoją wolą. Bank może przed sądem podważać samo roszczenie, ale to on musi wtedy wykazać, że Ci się nie należy.
To praktyka, którą UOKiK zakwestionował wprost. Chodzi o zwroty warunkowe: bank oddawał pieniądze na czas rozpatrywania reklamacji, a po jej odrzuceniu ponownie obciążał rachunek. Cztery banki objęte decyzjami zobowiązały się z tego zrezygnować. Jeśli trafiło to na Ciebie, zachowaj historię rachunku pokazującą oba księgowania.
Ta sytuacja jest trudniejsza, bo formalnie transakcję autoryzowałeś, więc zwrot z art. 46 ustawy o usługach płatniczych nie działa wprost. Roszczenie opiera się wtedy na nienależytym wykonaniu umowy przez bank (art. 471 KC), na przykład na braku reakcji systemów na nietypowy, nagły przelew. Sądy coraz częściej przyznają w takich sprawach rację klientom, uznając, że przeciętny konsument nie ma szans rozpoznać podszycia się pod numer infolinii. Każdą taką sprawę oceniamy indywidualnie przed przyjęciem zlecenia.
Do równowartości 50 euro sięga odpowiedzialność płatnika za nieautoryzowane transakcje wynikające z posłużenia się utraconym lub skradzionym instrumentem płatniczym. Powyżej tej kwoty co do zasady odpowiada bank. Pełna odpowiedzialność klienta wchodzi w grę tylko wtedy, gdy bank wykaże winę umyślną albo rażące niedbalstwo, a ciężar tego dowodu leży po jego stronie, nie po Twojej.
To się nie wyklucza. Wniosek o interwencję do Rzecznika Finansowego i postępowanie polubowne są bezpłatne i warto z nich korzystać, ale Rzecznik nie wyda wyroku ani tytułu wykonawczego i nie zasądzi odsetek. Sąd może zasądzić kwotę wraz z odsetkami za opóźnienie i zwrotem kosztów procesu. Wiele spraw kończy się wcześniej: po otrzymaniu przedsądowego wezwania bank sam wraca do sprawy.
Konsument może wytoczyć powództwo przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania, więc nie musisz jechać do sądu w mieście centrali banku. Opłata od pozwu o zapłatę przy wartości sporu do 20 000 zł jest stała i zależy od progu (od 30 zł do 1000 zł), a powyżej tej kwoty wynosi 5% wartości przedmiotu sporu. Przy wygranej koszty procesu co do zasady zwraca strona przegrywająca.
Nie jest to warunek zwrotu pieniędzy przez bank, ale zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa warto złożyć. Potwierdzenie przyjęcia zawiadomienia jest dowodem w sprawie cywilnej, a postępowanie karne bywa źródłem ustaleń, do których sam nie masz dostępu. Zastrzeż też PESEL i zmień dane do logowania.
Pismo do banku, czyli zgłoszenie nieautoryzowanej transakcji albo przedsądowe wezwanie do zwrotu, kosztuje 99 zł. Przygotowanie pozwu o zapłatę to 299 zł. Dostajesz gotowy dokument i wysyłasz go samodzielnie, a my podpowiadamy, jak to zrobić. Do kosztów sądowych dochodzi opłata od pozwu, którą wnosisz do sądu. Jeśli nie masz pewności, na jakim jesteś etapie, umów bezpłatną konsultację, zanim cokolwiek zamówisz.
Pozywacz.pl nie jest powiązany z żadnym z wymienionych banków ani z UOKiK. Strona ma charakter informacyjny, opisuje stan na dzień 24 września 2026 na podstawie komunikatów instytucji i przepisów prawa i nie zastępuje porady prawnej w Twojej sprawie.
Bank powiedział „nie”. To nie jest ostatnie słowo w tej sprawie
Zacznij od testu albo od rozmowy. Powiemy, na jakiej podstawie stoi Twoja sprawa, jakie pismo ma teraz sens i ile realnie możesz żądać razem z odsetkami.
Pismo do banku 99 zł, przygotowanie pozwu o zapłatę 299 zł. Konsultacja i wycena nic nie kosztują.